Moto Show Kraków 2015

Fani motoryzacji byli bardzo zadowoleni z ubiegłego Moto Show 2014. Było naprawdę ciekawie. Na forach pisano, że poziom był dość wysoki i wszyscy uczestniczący mogli być zadowoleni. Jak było w tym roku? 

Wszystkie wypowiedzi sprzed roku wypadało by po prostu pomnożyć, gdyż Moto Show Kraków 2015 wypadł jeszcze lepiej! Ciekawe samochody, multum odwiedzających – około 27 tys i przede wszystkim spora obecność dealerów. Jak się okazało 2015 rok to znaczne podniesienie poprzeczki przez organizatorów.

4

Oczywiście znaleźli się wybredni, którzy narzekali na czas oczekiwania na wjazd, zbyt późną godzinę otwarcia i zbyt małe trybuny – to jednak drobnostki, nad którymi organizatorzy mogą popracować i ulepszyć wraz z kolejnym Moto Show. Bo pod względem motoryzacyjnych atrakcji, wyjątkowych projektów i wydarzeń to był naprawdę bardzo dobry zlot i można to powiedzieć z całkowitym przekonaniem. Stolica wielkopolski od teraz będzie kojarzyć z kolejną atrakcją – tym razem dla miłośników czterech kółek.

Ilość samochodów od dealerów była zdecydowanie większa niż w miało to miejsce w poprzednim roku. Szukający opcji nowego auta mogli spokojnie porównać modele różnych marek. W końcu Moto Show Kraków wygląda jak prawdziwe targi motoryzacyjne z krwi i kości – a raczej z oleju i zapachu palącej się gumy. Dla fanów mocnych wrażeń nie zabrakło bowiem popisów KJSów, driftu i kartingu. Była też szansa poznać część kierowców osobiście, co jest dużym atutem w tego typu wydarzeniach motoryzacyjnych. Oprócz tego bardzo równy poziom kolejnego Tuning Show. No i kwestia jednego z głównych wydarzeń czyli bicie rekordu Guinnessa.

Tagi: ,

Wpis znajduje się w kategorii: Relacje

Dodaj komentarz